10 maja 1926 roku Wincenty Witos po raz trzeci objął urząd Prezesa Rady Ministrów. Dwa dni później, 12 maja, marszałek Józef Piłsudski rozpoczął zbrojny przewrót przeciwko konstytucyjnym władzom Rzeczypospolitej.
Wraz z popierającymi go oddziałami wkroczył do Warszawy. Pretekstem było powołanie kolejnego rządu centroprawicowego („Chjeno-Piasta”) na czele z Wincentym Witosem. W odpowiedzi rząd ogłosił stan wyjątkowy, aby zmusić demonstrantów do rozejścia się — w Warszawie licznie manifestowano poparcie dla Marszałka.
Następnie doszło do spotkania Józefa Piłsudskiego z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Obie strony nie zaakceptowały wzajemnych warunków — prezydent odmówił odwołania rządu Witosa, a Piłsudski złożenia broni przez swoje oddziały.
Ważnym punktem był most Kierbedzia, określany jako „most pierwszego strzału”, gdzie doszło do bezpośredniej konfrontacji wojsk zamachowych z siłami rządowymi. Kontrola nad mostem była kluczowa dla przeprawy wojsk z Pragi do centrum Warszawy. Zamachowcy stopniowo zdobywali strategiczne punkty miasta, m.in. lotnisko. Dodatkowo strajk kolejarzy popierających przewrót uniemożliwił transport sił rządowych z zachodu kraju do Warszawy.
W efekcie tych wydarzeń prezydent Stanisław Wojciechowski oraz premier Wincenty Witos podali się do dymisji, obawiając się przekształcenia starć w wojnę domową.
Starcia w Warszawie zakończyły się po dwóch dniach. Zbrojny przewrót Piłsudskiego i jego zwolenników nazwano zamachem majowym. W walkach zginęło 379 osób, w tym 164 cywilów. Około 1000 zostało rannych. Wśród poległych byli również oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego, którzy pozostali wierni raz złożonej przysiędze wojskowej i legalnym władzom Rzeczypospolitej. Wielu dowódców wiernych państwu i konstytucji po przewrocie odsunięto od służby, łamiąc ich kariery wojskowe i publiczne. Tragizm tamtych dni podkreślają również dramatyczne losy części oficerów, którzy nie potrafili pogodzić się z bratobójczą walką oraz konfliktem pomiędzy wojskową przysięgą a wydarzeniami maja 1926 roku.
31 maja 1926 roku Zgromadzenie Narodowe wybrało na prezydenta Józefa Piłsudskiego. Odmówił on jednak przyjęcia tej funkcji i wskazał Ignacego Mościckiego jako kandydata, który ostatecznie objął urząd głowy państwa.
Następnie wprowadzono zmiany ustrojowe, które doprowadziły do powstania systemu rządów autorytarnych, w którym władza wykonawcza uzyskała przewagę nad ustawodawczą.
Rozpoczęły się rządy tzw. „pułkowników”, czyli wojskowych z najbliższego otoczenia Piłsudskiego, którzy obejmowali stanowiska ministrów i premierów. Hasła opozycji zmierzające do przywrócenia pełnej demokracji doprowadziły do jej represjonowania. W listopadzie 1930 roku aresztowano liderów opozycji i osadzono ich w Brześciu nad Bugiem. W tzw. procesie brzeskim postawiono im zarzuty i skazano na kary więzienia, a część działaczy udała się na emigrację, m.in. Wincenty Witos. Utworzono również obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej, do którego kierowano więźniów politycznych.
Setna rocznica tych wydarzeń jest okazją do przypomnienia postaci Wincentego Witosa — wybitnego męża stanu, trzykrotnego premiera RP oraz obrońcy demokracji i parlamentaryzmu. Jego postawa pozostaje symbolem odpowiedzialności za państwo i dobro wspólne ponad interesami partyjnymi oraz politycznymi sporami.
Niech pamięć o tych wydarzeniach pozostanie także przypomnieniem, jak wielką wartością są demokracja, odpowiedzialność za państwo oraz szacunek dla legalnych instytucji Rzeczypospolitej.
Towarzystwo Przyjaciół Muzeum
Wincentego Witosa
