Oto dwie tezy, z którymi zmierzyli się uczestnicy ostatniej rundy WLDO: Gdyby Wincenty Witos żył współcześnie, prędzej osiągnąłby sukces jako przedsiębiorca niż jako polityk oraz Jako młody Wincenty Witos, gdybym żył współcześnie, nie zainteresowałbym się polityką.
Do tych dwóch pojedynków na arumenty stanęły cztery szkoły:
- Szkoła Podstawowa w Rudce v Szkoła Podstawowa w Łętowicach
- Szkoła Podstawowa w Wierzchosławicach v Szkoła Podstawowa w Łętowicach
Gościem specjalnym ostatniej debaty była Gabriela Gural z Instytutu Witosa w Warszawie.

GABRIELA GURAL
Historyczka, menedżerka projektów społecznych, edukacyjnych i kulturalnych. Kierownik Działu Komunikacji i Otoczenia Społecznego w Instytucie im. Wincentego Witosa w Warszawie. Absolwentka Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie specjalizowała się w historii nowożytnej, ze szczególnym uwzględnieniem historii kobiet oraz ich roli w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym.
Posiada doświadczenie zdobyte zarówno w sektorze korporacyjnym, jak i samorządowym, które wykorzystuje w realizacji projektów społecznych, edukacyjnych i obywatelskich. Specjalizuje się w zarządzaniu projektami, organizacji wydarzeń oraz budowaniu współpracy pomiędzy instytucjami publicznymi, organizacjami pozarządowymi, środowiskami naukowymi i partnerami społecznymi.
Obecnie pełni funkcję Kierownika Działu Komunikacji i Otoczenia Społecznego w Instytucie im. Wincentego Witosa, gdzie odpowiada za rozwój relacji z partnerami społecznymi i instytucjonalnymi, koordynację działań komunikacyjnych oraz realizację projektów edukacyjnych, historycznych i kulturalnych. W swojej pracy koncentruje się na popularyzacji dziedzictwa polskiej wsi, historii ruchu ludowego oraz wzmacnianiu aktywności obywatelskiej młodego pokolenia. Jest członkinią lokalnych stowarzyszeń oraz organizacji samorządowych, aktywnie angażującą się w inicjatywy na rzecz rozwoju społeczności lokalnych, edukacji historycznej i wzmacniania roli kobiet w życiu publicznym. Wierzy, że skuteczna działalność społeczna opiera się na dialogu, współpracy i odpowiedzialności obywatelskiej.
Żonglerka argumentami
Wszystkie szkoły i uczestnicy „witosowej” rundy WLDO stanęli na wysokości zadania próbując udowodnić swoje racje i argumenty. Dla jednych Wincenty Witos nawet dziś bez wątpliwości wybrałby ponownie politykę, bo to właśnie tam można pokazać „sprawczość”, dokonywać zmian w prawie i wprowadzać w życie pomysły i rozwiązania korzystne dla obywateli. Dla drugich oczywistością był alternatywny scenariusz, w którym to Wincenty Witos zostaje przedsiębiorcą, który może osiągnąć sukces w każdej dziedzinie lub mógłby swoje pomysły wcielać w życie także jako społecznik lub działacz, ale na pewno nie polityk. Dlaczego?
Bo polityka, zwłaszcza ta na najwyższym szczeblu, a przecież w samym jej centrum był Wincenty Witos będąc trzy razy premierem, to często nieczysta gra, w której nie zawsze można powiedzieć dokładnie to, co się myśli, a wszelkie zmiany, nawet te korzystne dla obywateli, wprowadzić niezwykle trudno, gdyż zawsze znajdzie się grupa, która będzie mieć inne zdanie i będzie im zupełnie przeciwna, czasem tylko dla zasady. W biznesie zaś obowiązuje znacznie większa samodzielność, a przecież Wincenty Witos był znany ze swej ogromnej upartości i tego, że bardzo rzadko chodził na jakiekolwiek kompromisy, szczególnie kiedy dotyczyły one chłopów i polskiej wsi. Dzisiejsza polityka jest pełna kompromisów i ważnych spraw, z których trzeba po prostu zrezygnować.
Gdyby Wincenty Witos żył współcześnie, prędzej osiągnąłby sukces jako przedsiębiorca niż jako polityk oraz Jako młody Wincenty Witos, gdybym żył współcześnie, nie zainteresowałbym się polityką – te dwie tezy nie znalazły ostatecznego rozstrzygniecia, a siła argumentów – zarówno ze strony propozycji, jak i opozycji – była podobna.
Ostatecznie zwycięsko z pojedynków wyszły:
- Szkoła Podstawowa w Łętowicach
- Szkoła Podstawowa w Mikołajowicach
Dokładne wyniki możecie śledzić w naszej ligowej zakładce: https://wierzchoslawice.pl/v-wierzchoslawicka-liga-debat-oksfordzkich/
– Jestem pod wrażeniem debat, poziomu ekspresji i przygotowania uczniów z Gminy Wierzchosławice – powiedziała Gabriela Gural z Instytutu Witosa. – Uczestnicy naprawdę głęboko szukali argumentów na obronę swojego stanowiska. Niektóre z nich były zupełnie zaskakujące, co tylko świadczy o tym, że chcieli być przygotowani na każde zagranie strony przeciwnej. Bardzo się cieszę, że Instytut Witosa jest partnerem Wierzchosławickiej Ligi Debat Oksfordzkich.
– Jestem dumna z naszych uczniów i z tego, co dzisiaj zaprezentowali – podkreśliła Małgorzata Moskal, wójt gminy Wierzchosławice. – Było słychać jak dokładnie zapoznali się z biografią Wincentego Witosa i jak wnikliwie ją przestudiowali szukając tam faktów, które pozwoliłyby obronić ich stanowisko i postawić przeciwnika w trudnej sytuacji. Na sali była liczna publiczność i goście, mimo to nie dali zbić się z tropu i odważnie głosili swoje zdania. Co mam powiedzieć? Serce rośnie!
Gośćmi honorowymi rundy WLDO, w której bohaterem był Wincenty Witos był prawnuk Witosa Marek Steindel wraz z żoną Barbarą.
fot. Tomek Łakoma, JM